środa, 21 października 2015



Next 


Budząc się myślał początkowo, że to tylko sen, który zaraz się skończy,
ale niestety nie, był to sen, tylko prawdziwe życie, które 
toczy się dalej. Wstał, niestety jeszcze się trochę chwiejąc przez nową nogę.
Jakoś nie był przygnębiony, jak to zwykle bywało, tylko w pewnym
stopniu odczuł ulgę, że nie ma tutaj ojca.. całej grupki
młodzieży... i ludzi, którzy za każdym razem kiedy coś zrobił źle
wyzywali go on jak gorszego. Teraz był wolny, nie musił nikogo 
słuchać ani wykonywać rozkazów. Jedynych osób, których mu brakowało
to był Pyskacz i Valka, której tak naprawdę przez niego teraz nie ma.Były to jedne osoby, które go wysłuchały i pomogły, kiedy miał problem.

Po 10 minutach rozmyślań nad swoim wcześniejszym życiem, poczuł głód.

No trudno, teraz sam sobie poradzę i znajdę coś do jedzenia. - powiedział.

Chrzątał się po lesie w poszukiwaniu pożywienia, niestety nie było to zbyt
proste gdyż była to dość mała wyspa. Idąc przez las zauważył małą rzeczkę,
w której pływają ryby. Wpadł na pewien pomysł.
Znalazł jedną z grubszych gałęzi, wyciągnął swój scyzoryk *scyzoryk dlatego
bo ojciec go nie przeszukał, a zawsze go ze sobą nosił* i zaczął ostrzyć
gałąź. Po paru minutach gałąź była już dość ostra, żeby przebić skórę ryby.
Wszedł do małej rzeczki, która sięgała mu do pasa, i czekał na odpowiedni moment
żeby złowić rybę *umiał to bo z Valką często chodzili łowić ryby*

Po 1 godzinie miał złowione 8 ryb, które spokojnie starczą mu na cały dzień.

Ha! No i co ja sobie nie poradzę! Czkawka!... - mówił sam do siebie, idąc
do swojego ogniska upiec je i zjeść.

Jadł dość szybko.

Pamiętam, że jak zwiedzałem wyspę natknąłem się na grotę, która nie była
dość głęboka, a mogła by się nadać na schron - powiedział dokańczając rybę.

Dzisiaj taki krótki next. Jeżeli się spodoba zostaw komentarz, one naprawdę motywują :* Trzymajcie się :* -WidocznaPL


3 komentarze:

  1. Ps rób długsze te nexty i rozdziały plis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trupy, odcięta noga, wyrzutek społeczeństwa... Coś czuję, że mi się tu spodoba :) Niezła historia, tylko uważaj na błędy ortograficzne, bo np. zamiast piasek napisałaś pisak xD Ale nie martw się, ja mam taki sam problem tylko przecinkami :D Czekam na kolejną notkę :*

    OdpowiedzUsuń