środa, 25 listopada 2015

Next

Ostatni materiał, ostatnia szansa na to, żeby Szczerbatek mógł latać. Była to zwierzęca skóra, z wyglądu jest cienka, ale gdy się jej dotknie jest dość gruba. Tak jak przedtem, najpierw wyciął odpowiedni kształt na ogon, potem przymocował materiał itp.
Skończyłem! - Powiedział z entuzjazmem Czkawka.
Szczerbatek aż się obudził ze snu, kiedy Czkawka to powiedział.
Chodź! Nie mamy czasu do stracenia! Idziemy przetestować ogon! To co, że już się powoli robi ciemno! - Powiedział z determinacją.
Po paru minutach już byli na miejscu.
Czapka szybko związał line do pnia, i już po chwili byli w powietrzu.
Okeej.. To co? Odczepiamy linę - Spytał się Czkawka.
Wrauu!* Co znaczyło "tak"
I lina została zdjęta. Na początku Czkawka omal co nie spadł ale odzyskał równowagę.
Chłopak poprzełączał coś ruszając nogą.
Co chwilę oglądał się czy wszystko dobrze z ogonem. Odziwo nie było żadnych problemów.
Ostatnim razem się nie udało... ale może teraz się uda! - Powiedział w myślach Czkawka.
Dawaj Szczerbatek! - krzyknął Czkawka kierując Szczebatka jak najniżej wody.
Szczerbatek zrobił to tak jakby Czkawka mu to powiedział. Perfekcyjnie. Jakby czytali sobie z głowy.
Lecieli tak nisko, że Czkawka mógł spokojnie dotknąć wody.


Po 1-godzinnym lataniu w przestworzach, postanowili wrócić do domu, gdyż była godzina około 23. Oczywiście zaliczyli parę wpadek. Na przykład walnęli w jakiś duży kamień, zachaczyli o drzewo i takie inne.


Kiedy już wylądowali, poszli do domu, zjedli szybką kolacje i poszli spać. Oczywiście nie obyło się od błagania Szczebatka o jeszcze parę ryb *haha*
No niech już ci będzie - Powiedział rzucając Szczerbowi jeszcze kilka ryb - zasłużyłeś sobie. To był długi dzień, dlatego idźmy już spać.
Szczerbek szybko dojadł ostatnią rybę, a potem razem poszli spać.
Dzisiaj też był trochę krótszy next. Ale dlatego, że.. szykuje się nowy rozdzialik!! Będzie się tam działo :D
PS. Mam nadzieje *jak zwykle zresztą xd* że next wam się spodobał :* Pozdrawiam! - WidocznaPL

2 komentarze: